czwartek, 14 września 2017

LONDON

Dzień spędziłam w Londynie by znów poczuć atmosfere brytyjskiej stolicy.  To trzecie największe miasto w Europie, jedno z najbardziej znaczących miejsc współczesnego świata. Nie sposób się tam nudzić, jest mnóstwo interesujących miejsc do zobaczenia, spokojnie wystarczy nawet na dwa tygodnie intensywnego zwiedzania.  Pomimo, że byłam tam wiele razy nie udało mi się zobaczyć wszystkiego ale nawet jeśli mam w Londynie coś do załatwienia, zawsze znajdę chwilę by pstryknąć kilka fotek nad brzegiem Tamizy. Woda w rzece może nie wygląda zbyt widowiskowo ale generalnie cały krajobraz ma swój urok. Na pewno było by dużo lepiej gdyby nie wiał wiatr a słońce świeciło. Co do ubioru - prosty i wygodny choć lepiej wygląda w komplecie z butami na obcasie, które zawsze zostawiam w aucie i zakładam wygodniejsze by czuć się komfortowo. Jeszcze trochę kilo mniej i na pewno powróce do moich starych ukochanych spodni za którymi bardzo tęsknie a w które nie mogę się aktualnie zmieścić.














T-shirt - Zara
Jacket - Bershka 
Jeans - GAP
Shoes - French Connection 
Backpack - Primark 
Earings - Bershka 

16 komentarzy:

  1. nie byłam jeszcze w Londynie, fajne zdjęcia, a Twój zestaw najbardziej podoba mi się w wydaniu z trampkami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Roxa ...az miło tu do ciebie zajrzec...super fotki

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamuśka, nawet na wycieczce modna i stylowa no no :D
    super wygląda ten zestaw ze szpilkami, aczkolwiek z tramposzami również przypadł mi do gustu, zwlaszcza, że teraz takie nonszalanckie luzaki są bliższe mojemu sercu, z wiadomych powodów :P hehe

    Nawet nie wiesz kochana, jak bardzo Cię rozumiem, tez już tęsknie za "moimi ciuchami" i portkami podarciuchami i sukienkami i szpilkami, bo te już nie pamiętam też kiedy ostatni raz miałam włożone :P hehe

    Super wyglądasz :)

    buziaki :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  4. jakaż świetna fryzura, Ty zawsze prezentujesz się absolutnie przecudownie. <3 a do pozbycia się nadmiernych kilogramów polecam rejs po morzu, tydzień i u mnie trzy mniej, aczkolwiek totalnie mnie to nie cieszy. ;/ teraz trzeba będzie je szybciutko nadrobić, a nie przychodzi mi to łatwo. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara! Mogło by mi nie przychodzić łatwo przyswajanie kilogramów ale niestety nie każdy ma tyle szczęścia :) aaa dziękuje dziękuje za miłe słowa :*

      Usuń
  5. Very great Fashion Amazing post, I like your post and blog photos visit here my blog post and Leave your comment here
    Packers and Movers Bangalore
    http://plponline.in/packers-and-movers-bangalore.html
    Movers and Packers Bangalore
    http://blog.plponline.in/2017/10/how-to-moving-house-with-family-by-help.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Beautiful pictures, Gina. It's really nice to hear that you enjoyed your stay here in London. Take care.

    OdpowiedzUsuń
  7. Londyn ma swój urok :) Byłam kilka razy i też nie widziałam jeszcze wszystkiego, ale jest to jak na razie jedyne miasto (oprócz mojego rodzinnego) w Europie, w którym czuję się jak w domu. Tak po prostu - nie jak turysta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Great post!

    You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? (f4f) Please let me know on my blog with a comment! ;oD

    Have a great day!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Great post, dear. London is really a nice place!

    OdpowiedzUsuń
  10. I love this post! Lovely photos. Thanks for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia <3 Może wzajemna obserwacja? My Blog

    OdpowiedzUsuń