wtorek, 13 stycznia 2015

Gifty

Uwielbiam perfumy. Nic mnie tak nie uszczęśliwia jak one. Jak widać łatwo można wywołać uśmiech na mojej twarzy małym kosztem rzecz jasna bo do wybrednych nie należę. Tusze do rzęs to druga rzecz w kolejności, która sprawia mi frajde.. do tego stopnia że otwieram je wszystkie by sprawdzić na już!! co potem skutkuje szybkim wysuszeniem kosmetyku. Złoto z sieciówek jest piękne ale po czasie zmienia kolor, tandeta psująca się pod wpływem wody - nie chodzi!
Wreszcie problem zniknął, mam swoje złote ringi, których nie muszę zdejmować do każdego mycia rąk :D










15 komentarzy:

  1. wonderful !
    would you like to follow each other on our blog ...?
    let me know ---> http://mcaruso930.blogspot.it/
    I wait for you, kiss!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne rzeczy :) piękne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Perfumy to jedna z moich nielicznych prawdziwych fanaberii. Właśnie o nich piszę :)
    Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  4. jejkuu, ile dobroci :3 ciekawa jestem tych perfum

    OdpowiedzUsuń
  5. Thanks for coming to my blog dear.
    follow each other, beginning ... I have just become a follower of your blog "261".
    I hope spares ---> http://mcaruso930.blogspot.it/
    I wait for you, kiss!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam te zapachy z Zary :) ogólnie

    OdpowiedzUsuń
  7. ... Perfumy z Zary maja fajna nutę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfumy z Zary jak i z Promod. Wydaje mi się że te odzieżowe marki zaczynają robić lepsze perfumy niż ci którzy robia je od dawna

      Usuń
  8. Świetne łupy! Szczególnie polecam Telescopic do rzęs - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jakoś nie za bardzo się sprawdza. Szału nie ma ;)

      Usuń
  9. Miałam perfumy z Zary super pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne, szczególnie te ostatnie cudeńka. ;) a perfum nie znam, nawet nie wiedziałam, że Zara ma swoje. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. też uwielbiam perfumy, ale tych z Zary nie znam. tusz do rzęs aktualnie używam z benecosu i jestem zadowolona wreszcie, bo wcześniej miałam jakiś badziew co nie malował wogóle;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ja mam tak z tym z Loreal, maluję, maluję i nic sie nie dzieje... ileż można

      Usuń